seksuolog

seksuolog

gabinet seksuologiczny

publikacje naukowe, sekuologia


zaburzenia erekcji, seksuolog we wrocławiu
Ślósarz, W. Seksuolog odpowiada na listy. Zespół wdowca. Gazeta Wrocławska, 15.11.2002, s.35
2002-11-15

"Pedagog w sypialni
„Z żoną jesteśmy dość konfliktowym małżeństwem. Przez wiele lat, prawie dwadzieścia, próbowałem ją sobie wychować, ale wygląda na to, że na polu pedagogicznym odniosłem całkowitą klęskę. Bywało tak, że nie rozmawialiśmy z sobą i nie kochaliśmy przez rok, albo nawet dłużej, a mimo to żona nie wyciągnęła do mnie przyjaznej ręki. Wolała zamknąć się w swoim kokonie. Rok to kupa czasu. Są święta, jedne, drugie, są wakacje, urodziny, imieniny, jednym słowem pretekstów jest co niemiara. Ona jednak wolała zawsze postawić na swoim. Kończyło się to zawsze tak, że to ja nie wytrzymywałem, przepraszałem, choć nie zawsze w moim mniemaniu słusznie. Jak się już pogodziliśmy, to mogliśmy się kochać. To niesamowite, ale miałem zawsze wrażenie, że jej tego w ogóle nie trzeba. Jak było, to dobrze, ale jak nie było, to też można wytrzymać. Ze mną jest inaczej i zawsze bardzo brakowało mi zbliżeń z żoną. Tym bardziej, że nigdy nie chodziłem na boki. Po tych kłótniach zawsze było tak, że przez jakiś czas, jak już się pogodziliśmy, miałem za krótki stosunek. Po jakimś czasie to się normowało i było dobrze. Teraz też pogodziliśmy się po dziesięciu miesiącach nierozmawiania. Zaczęliśmy współżycie, ale ja nie mam wzwodu. Za pierwszym razem jakoś to wyszło, ale musiałem się namęczyć, następnego dnia było trochę lepiej, ale to też nie to. Teraz boję się spróbować po raz trzeci. Boję się, że mi nie stanie i będzie kompromitacja. Co robić panie doktorze?”

Dwadzieścia lat wychowania żony. Tylko pozazdrościć determinacji i systematyczności. Choć z drugiej strony wykazał się Pan wyjątkowym brakiem rozsądku. Jeżeli zorientował się Pan, że żona nie jest skora do zmiany zachowań zgodnie z sugestiami nauczyciela, trzeba było rozważyć możliwość zaakceptowania jej niezależności i twardego charakteru. Przecież to bardzo dobre cechy partnerki, a bycie z takim człowiekiem jest o wiele ciekawsze niż życie z posłusznym wykonawcą odgórnych poleceń.
Współżycie seksualne, jeżeli ma przynosić człowiekowi radość i satysfakcję, powinno być systematyczne i w miarę uregulowane. Podobnie jak z zaspokajaniem innych potrzeb. Jeżeli jest tak, że człowiek kilkadziesiąt godzin nic nie je, czy nie pije, to później, jak już może się najeść się do syta, to zje tyle, że rozboli go brzuch. W seksuologii klinicznej dość powszechne jest zaburzenie seksualne nazywane zespołem wdowca. Polega na tym, że mężczyzna ma zaburzenie wzwodu członka po dłuższej, kilku, czy kilkunastomiesięcznej przerwie we współżyciu. W tym kontekście kłopoty, które pojawiły się w Pana współżyciu po rocznej przerwie są jak najzupełniej naturalne i nie ma się czemu dziwić. Nie ma się też czego bać, bo strach jest w tym przypadku głównym czynnikiem zaburzającym sprawność seksualną. Jeżeli po rocznej przerwie udało się Panu jednak doprowadzić to kontaktu seksualnego, to znaczy że z punktu widzenia fizjologii współżycia seksualnego nie ma żadnych przeszkód. Innymi słowy jest Pan zdrów.
"

     
Portal parnterski www.zaburzenia-erekcji.pl Dr Wiesław Ślósarz - Seksuolog
Znajdziesz nas w
Bran?owy Katalog Stron

Informacja: Strona - Seksuolog Wrocław, dr Wiesław Ślósarz jest seksuologiem z dużym doświadczeniem, prowadzi leczenie zaburzeń erekcji. Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego, Dr Ślósarz prowadzi również psychoterapię we Wrocławiu. Rekomendowany przez Polskie Towarzystwo Seksuologiczne