seksuolog

seksuolog

gabinet seksuologiczny

publikacje naukowe, sekuologia


zaburzenia erekcji, seksuolog we wrocławiu
Ślósarz, W. Seksuolog odpowiada na listy. Religijny autoerotyzm. Gazeta Wrocławska, 22.2.2002, s.29
2002-02-22

"Religijny autoerotyzm
„Parę lat temu skończyłam studia, pracuję, rozwijam się zawodowo, dobrze zarabiam. Wszystko niby jest OK. No właśnie: niby. Tak naprawdę w środku mnie siedzi, nie przebojowa kobieta za jaką uchodzę, ale samotna, zakompleksiona i bardzo nieśmiała mała dziewczynka, która ma już siebie dość. Parę tygodni temu poznałam kolejnego w moim życiu chłopaka i kolejny raz nic z tego nie wyszło. A zapowiadało się, że w końcu coś się w moim życiu zmieni. Byliśmy nawet raz w łóżku, ale był to kompletny niewypał. Czułam (tak jak w czasie masturbacji), że robię coś wbrew sobie, że przekraczam jakieś niewidzialne granice, które powinny zostać uszanowane. Po tym wszystkim miałam straszne wyrzuty sumienia, że uprawiam seks z osobą, której nie kocham, że mogłabym zajść w ciążę, a to wszystko mogłoby mi bardzo skomplikować życie. Byłam zła na siebie, że dają temu chłopakowi jakieś nadzieje, że rozpalam jego żądze, a wiem, że nic z tego nie wyjdzie. Seks to moja przysłowiowa pięta achillesowa. Od zawsze, to jest od wtedy, kiedy pojawił się w moim życiu wraz
z dojrzewaniem i początkami masturbacji. Tym zachowaniom od początku towarzyszyły straszne wyrzuty sumienia. Zawsze po tym, jak się zaspokoiłam nie mogłam na siebie patrzeć. Prawie zawsze biegłam wtedy do kościoła spowiadałam się z tego i modliłam do Boga, żeby dał mi siłę, aby z tym skończyć. Dziś doszły do tego wyrzuty sumienia z powodu prób współżycia.”

Popularność masturbacji wśród młodzieży od lat oscyluje w podobnych granicach i wynosi przeszło 90% wśród chłopców i od 45-75% wśród dziewcząt. Biorąc pod uwagę zakres tego zjawiska, nie można traktować go jako patologię, ale jako ważny etap rozwoju psychoseksualnego. Młodzież nie mając możliwości zrealizowania potrzeby seksualnej w dojrzałej formie, skłania się ku sposobowi najbardziej dostępnemu, czyli właśnie formom autoerotycznym.
Badania kliniczne opisujące związki między częstotliwością masturbacji
a stopniem religijności osób badanych dowodzą, że brak jest jakiejkolwiek zależności między tymi zjawiskami. Osoby religijne i niereligijne masturbują się
z taką samą częstotliwością. Nie oznacza to jednak, że normy religijne nie mają wpływu na samo zjawisko masturbacji. Normy te nie powstrzymują samych zachowań autoerotycnych. Dają o sobie znać tuż po ich dokonaniu w postaci wyrzutów sumienia, poczucia grzechu, czasem żalu z powodu obrażania Boga
i pogardy wobec siebie za uleganie popędowi seksualnemu. Spowiedź w takim przypadku jest niczym innym, jak przyznaniem się do porażki. Wszystko to wpływa na spadek szacunku do siebie samego, obniżenie samooceny i poczucia własnej wartości, spada samoakceptacja. Te procesy i zjawiska powodują, że masturbująca się młoda dziewczyna, czy chłopak przestaje siebie lubić, a stąd wiedzie prosta droga do nielubienia i nieakceptowania innych ludzi. Powoduje to oczywiście trudności w nawiązywaniu szczerych kontaktów interpersonalnych
i uniemożliwia rozwój dojrzałej miłość z drugim człowiekiem.
Kłopoty te są do pokonania w czasie psychoterapii, do której Cię zachęcam.

"

     
Portal parnterski www.zaburzenia-erekcji.pl Dr Wiesław Ślósarz - Seksuolog
Znajdziesz nas w
Bran?owy Katalog Stron

Informacja: Strona - Seksuolog Wrocław, dr Wiesław Ślósarz jest seksuologiem z dużym doświadczeniem, prowadzi leczenie zaburzeń erekcji. Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego, Dr Ślósarz prowadzi również psychoterapię we Wrocławiu. Rekomendowany przez Polskie Towarzystwo Seksuologiczne