seksuolog

seksuolog

gabinet seksuologiczny

publikacje naukowe, sekuologia


zaburzenia erekcji, seksuolog we wrocławiu
Ślósarz, W. Seksuolog odpowiada. Mitologizacja współżycia. Gazeta Wrocławska, 24.8.2001, s.21
2001-08-24

Mitologizacja współżycia
„Przestałam się podobać mojemu chłopakowi. Boję się, że może mnie już nie kochać i nasz związek się rozpadnie. On temu wszystkiemu stanowczo zaprzecza, ale ja wiem swoje. Wiem to, bo on nie ma wzwodu podczas stosunku, a ostatnio to nawet przed. A jeszcze kilka tygodni temu wszystko było w porządku. Wystarczyło, żebym się rozebrała i położyła obok niego, a jemu już stał. Zresztą często było tak, że kiedy wracałam z łazienki przed kochaniem się, to on leżał w łóżku już w „pełnej gotowości”. Jesteśmy z sobą dopiero kilka miesięcy i od początku był to bardzo burzliwy romans. Oboje zakochaliśmy się w sobie od pierwszego wejrzenia. Seks był wspaniały, chociaż nie szczytowałam. On zawsze bardzo się starał, ja zresztą też. Dużo o tym zawsze rozmawialiśmy. Po stosunku zawsze mnie pytał, czy było mi dobrze i czy miałam orgazm. Szczerze odpowiadałam, że trochę jeszcze brakowało. Te rozmowy na nic się nie zdały, bo zamiast lepiej jest jeszcze gorzej. Martwi mnie to, bo moje wszystkie koleżanki nie mają ze swoimi chłopakami takich problemów, jak ja”.

Są wprawdzie takie kobiety, które uważają, że największym komplementem, jakim mężczyzna może je obdarzyć jest erekcja, ale z drugiej strony są też i takie, które zaburzenie wzwodu członka odbierają jako osobistą porażkę. Część kobiet uważa, że kłopoty mężczyzny z wywołaniem, czy utrzymaniem wzwodu wynikają z tego, że są one dla nich mało atrakcyjne, że im się nie podobają. Paradoksalnie pogląd ten najbardziej rozpowszechniony wśród młodych kobiet i najczęściej wynika z różnego rodzaju kompleksów, czy zahamowań, często generowanych przez media. Dziewczyny przeglądają czasopisma kobiece lansujące urodę i reklamujące idealne kształty i cerę, idą do łazienki, a tam w lustrze pryszcze. Później seks też jest spostrzegany przez te pryszcze, a stąd już tylko krok, żeby winę za kłopoty ze współżyciem zwalić właśnie na nie.
Atrakcyjność zewnętrzna tylko w jednym przypadku może wpłynąć na pojawienie się zaburzeń seksualnych u współpartnera. Dzieje się tak wtedy, kiedy następuje zanik atrakcyjności partnera w konsekwencji procesów inwolucyjnych, tj. tych związanych ze starzeniem się. Dotyczy to zresztą obu płci, bo zarówno kobiety, jak i mężczyźni podobnie reagują na negatywne zmiany w wyglądzie najbliższej osoby.
Co zatem stało się w związku, w który jest zaangażowana autorka cytowanego listu? Dlaczego jej chłopak ma początki nerwicy seksualnej w postaci zaburzeń wzwodu? Powodem są nieumiejętne rozmowy na temat stosunków seksualnych plus mit orgazmu, któremu uległa para kochanków. Innymi słowy współżycie autorki listu nastawione było na sprawdzenie własnych umiejętności w dostarczaniu orgazmu partnerowi. Kobiecie udawało się zaspokoić swojego chłopaka (czy też on sam umiał to zrobić), ale mężczyzna nie był w stanie dostarczyć satysfakcji w postaci orgazmu swojej partnerce. Starał się więc jeszcze bardziej, ale dalej nic mu nie wychodziło. W konsekwencji doprowadziło to do obniżenie jego samooceny i poczucia własnej wartości, a stąd już tylko krok do kłopotów z erekcją.


     
Portal parnterski www.zaburzenia-erekcji.pl Dr Wiesław Ślósarz - Seksuolog
Znajdziesz nas w
Bran?owy Katalog Stron

Informacja: Strona - Seksuolog Wrocław, dr Wiesław Ślósarz jest seksuologiem z dużym doświadczeniem, prowadzi leczenie zaburzeń erekcji. Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego, Dr Ślósarz prowadzi również psychoterapię we Wrocławiu. Rekomendowany przez Polskie Towarzystwo Seksuologiczne