seksuolog

seksuolog

gabinet seksuologiczny

publikacje naukowe, sekuologia


zaburzenia erekcji, seksuolog we wrocławiu
Ślósarz, W. Seksuolog odpowiada. Autoerotyczna stabilizacja. Gazeta Wrocławska, 15.6.2001, s.17
2001-06-15

Autoerotyczna stabilizacja
„Niemal przez całe moje dorosłe życie onanizowałem się. Poza sporadycznymi stosunkami w wojsku, kiedy byłem związany z dziewczyną, mój seks nigdy nie był uregulowany. Czasem miałem jakąś panienkę, ale niemal zawsze było to połączone z alkoholem i następnego dnia po, nie miałem już takiej odwagi, żeby ponownie zaproponować seks. Trudno mi nawet powiedzieć, czy byłem dobrym, czy złym kochankiem dla moich przypadkowych partnerek. Koniec końców zawsze wracałam do masturbacji, a okresy bez dziewczyny coraz bardziej się wydłużały. Taka sytuacja trwała latami. Zawsze mówiłem sobie, że jak się trochę finansowo odkuję, to ułożę sobie życie z jakąś fajną dziewczayną. Teraz jestem już po 40. Jestem związany z kobietą równą mi wiekiem i mam problem. Potrafię szybko się podniecić, mam prawidłowy wzwód, ale nie mogę mieć orgazmu. Wydaje mi się, że pochwa jest za luźna i za wilgotna, a mój członek jest dla niej za mały. Być może jest tak, że moja narzeczona czuje to tak samo. Czy to można jakoś leczyć?”

Można, a nawet trzeba. Opisywane doświadczenia klasyfikowane są
w klinice seksuologii jako jedna z form Zespołu Nieprzystosowania Seksualnego. Na początku ważne jest to, żeby pacjent zrozumiał skąd wziął się jego kłopot. Nietrudno oczywiście domyślić się, że w omawianym przypadku trudności z osiągnięciem orgazmu wynikają z wcześniejszych doświadczeń autoerotycznych autora listu. Charakter tych doświadczeń ma naturę fizyczną i psychologiczną. Ten pierwszy polega na tym, że podczas masturbacji człowiek ma niczym nieograniczone możliwości dobierania sposobu stymulacji w zależności od indywidualnych potrzeb. Ważna jest nie tylko szybkość oraz intensywność ruchów, ale i siła nacisku dłoni na penis.
Kontekst psychologiczny jest bardziej złożony. Z jednej strony jest konsekwencją faktu, że do masturbacji nie jest potrzebna partnerka, nie ma potrzeby myślenia o jej napięciu seksualnym, preferencjach erotycznych, czy satysfakcji ze współżycia. Powoduje to, że później, w czasie realnego kontaktu
z kobietą, mężczyzna zanadto koncentruje się na swoich własnych wrażeniach
i odczuciach. Jakakolwiek różnica w jakości, czy intensywności bodźców urasta do dużego problemu. Z drugiej strony kontekst psychologiczny może mieć zgoła odmienny charakter i polegać na tym, że w czasie kontaktu seksualnego mężczyzna może tak bardzo starać się zaspokoić kobietę i tak bardzo koncentrować się na jej orgazmie, że zapomina o swojej własnej przyjemności. W konsekwencji nie osiąga odpowiednio wysokiego poziomu napięcia seksualnego, który jest niezbędny do orgazmu i ejakulacji.
Terapia jest trójetapowa. Pierwszy etap polega na wyjaśnieniu genezy zaburzenia. W drugim zaleca się partnerce pacjenta ręczną stymulację członka
z doprowadzeniem do ejakulacji nasienia. Chodzi w tym przypadku o przeorientowanie nawyku masturbacyjnego na inną osobę. W trzecim etapie zaleca się stosunki przy złączonych udach partnerki ewentualnie zmianę pozycji współżycia na taką, które powoduje optymalne zjednoczenie. Bardzo dobre efekty daje też metoda „przedłużenia linii pochwy”.


     
Portal parnterski www.zaburzenia-erekcji.pl Dr Wiesław Ślósarz - Seksuolog
Znajdziesz nas w
Bran?owy Katalog Stron

Informacja: Strona - Seksuolog Wrocław, dr Wiesław Ślósarz jest seksuologiem z dużym doświadczeniem, prowadzi leczenie zaburzeń erekcji. Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego, Dr Ślósarz prowadzi również psychoterapię we Wrocławiu. Rekomendowany przez Polskie Towarzystwo Seksuologiczne