seksuolog

seksuolog

gabinet seksuologiczny

publikacje naukowe, sekuologia


zaburzenia erekcji, seksuolog we wrocławiu
Ślósarz, W. Seksuolog odpowiada. Lepsze wrogiem dobrego. Gazeta Wrocławska, 1.6.2001, s.16
2001-06-01

Lepsze wrogiem dobrego
„Nie mam z moją żona jednoczesnego orgazmu. Oboje jesteśmy po studiach, dużo czytamy i lubimy to robić (włączając w to literaturę seksuologiczną). Zawsze z dużą ciekawością przeglądamy różne tygodniki
i miesięczniki pod kątem porad medycznych, psychologicznych
i seksuologicznych. Żona ostatnio podsunęła mi książkę, z której wynika, że przeżywanie orgazmu w tym samym czasie przez kobietę i mężczyznę jest najwyższym stadium rozwoju partnerstwa seksualnego i że to mężczyzna jest odpowiedzialny za to, żeby tak było. Poza tą jedną sprawą uważam, że nasze małżeństwo jest udane. Żona zawsze chętnie chodzi ze mną do łóżka, przystaje na różne, czasem bardzo wyrafinowane pieszczoty. W czasie pieszczot oralnych
i stosunków seksualnych (per vagina) niemal zawsze szczytuje, zdradzając przy tym wiele podręcznikowych wręcz objawów orgazmu. Świadomość tego, że nie udaje mi się doprowadzić do sytuacji, w której przeżywalibyśmy orgazm jednoczesny i poczucie odpowiedzialności za ten stan powoduje, że z coraz większymi obawami patrzę w naszą przyszłość.”

W naszej seksualnej obyczajowości istnieje wiele mitów, które zaburzają funkcjonowanie człowieka i powodują obniżenie jakości jego życia, w tym również życia seksualnego. Jednoczesny orgazm to jeden z takich mitów. To nieprawda, że przeżywanie orgazmu przez kobietę i mężczyznę w tym samym czasie jest najwyższym stadium rozwoju partnerstwa seksualnego. To nieprawda, że zdarza się często i jest warunkiem szczęścia małżeńskiego. Kompletną bzdurą jest twierdzenie, że mężczyzna jest za to odpowiedzialny.
Zasadnicze pytania na które powinien sobie odpowiedzieć autor cytowanego list brzmią: po co Wam jednoczesny orgazm? Czemu ma on służyć?
Z punktu widzenia seksuologii klinicznej wynika, że obserwowanie przez jednego z partnerów narastającego podniecenia seksualnego u drugiego
i przeżywanego przez niego orgazmu jest silnym bodźcem podniecającym dla tego pierwszego. Mężczyźni na przykład często mówią o tym, że podczas oralnych pieszczot łechtaczki, kiedy widzą rozpaloną kobietę mają bardzo silny wzwód członka. Natomiast kobiety stosujące ten sam rodzaj pieszczot wobec swojego partnera mówią, że bardzo wyraźnie czują silne nawilgocenie pochwy.
Nie można samemu szczytować i jednocześnie obserwować orgazm współpartnera. W związku z tym przeżywanie orgazmu przez kobietę
i mężczyznę w tym samym czasie pozbawia ich możliwości percepcji jednej
z najbardziej podniecających rzeczy, które mogą im się zdarzyć: patrzenia na zupełnie oddaną i szczytującą osobę.
Na koniec warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną sprawę: nie wszystko, co można przeczytać na temat seksualności człowieka jest prawdą. Wciąż jest bardzo dużo domorosłych seksuologów, którzy nie posiadając żadnych uprawnień i predyspozycji roszczą sobie prawo do kierowania zachowaniem drugiego człowieka, a zwłaszcza do mówienia mu, co dla niego jest dobre, a co złe.

     
Portal parnterski www.zaburzenia-erekcji.pl Dr Wiesław Ślósarz - Seksuolog
Znajdziesz nas w
Bran?owy Katalog Stron

Informacja: Strona - Seksuolog Wrocław, dr Wiesław Ślósarz jest seksuologiem z dużym doświadczeniem, prowadzi leczenie zaburzeń erekcji. Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego, Dr Ślósarz prowadzi również psychoterapię we Wrocławiu. Rekomendowany przez Polskie Towarzystwo Seksuologiczne